Nieodłącznym elementem bożonarodzeniowego wystroju kościoła jest szopka. Przypominamy, jak wyglądały szopki w naszej Farze w ostatnich latach.
Ułożona na sianku figurka Dzieciątka Jezus symbolizuje najważniejsze narodziny w dziejach świata. Maleńkie Dzieciątko wzrusza nas. Leży bezbronne i owinięte w maleńką szatę. Nasz wzrok wyszukuje pochyloną nad Dzieciątkiem Maryję i stojącego obok Józefa. Ten obraz towarzyszy nam od najmłodszych lat. Jesteśmy do niego przyzwyczajeni, bardzo często scena z Betlejem jest przedstawiana na obrazkach, które otrzymujemy z rąk kapłana będącego z wizytą duszpasterską w naszych domach. Betlejem, pasterze, żłóbek. A u żłóbka Mędrcy ze Wschodu. Pokłon składają Jezusowi. Na przestrzeni lat różni artyści budowali szopki, scena z Betlejem była i jest natchnieniem dla wielu twórców. Polska tradycja budowania szopek jest niezwykle bogata.
Najważniejsze jednak pozostaje niezmienne przesłanie sprzed ponad dwóch tysięcy lat, że w ubogiej szopie przyszedł na świat Zbawiciel, Jezus Chrystus.