Wigilia Paschalna w Farze

12/04/2020 00:26
Wigilia Paschalna w Farze

Sprawowana w sobotni wieczór w Farze Wigilia Paschalna rozpoczęła świętowanie Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. To najpiękniejsza i najbogatsza liturgia w całym roku.


Wigilię Paschalną rozpoczęła liturgia światła. W świątyni, pod chórem ks. proboszcz Mirosław Nowak poświęcił ogień, od którego zapalono nowy Paschał symbolizujący zmartwychwstałego Chrystusa. W milczeniu, przerywanym trzykrotnym wezwaniem: "Światło Chrystusa", celebrans przeszedł z zapalonym Paschałem przez nawę główną nieoświetlonej świątyni. Uczestnicy liturgii od Paschału odpalili swoje świece, a po przybyciu do prezbiterium i okadzeniu Paschału ks. Mirosław odśpiewał uroczyście orędzie wielkanocne - Exultet, które zaczyna się od słów: "Weselcie się już zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się słudzy Boga! Niech zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo!".

Dalsza część liturgii paschalnej to czytania przeplatane psalmami. Została przypomniana cała historia zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Po ostatnim czytaniu celebrans zaintonował hymn "Chwała na wysokości" i znów w Farze odezwały się organy i zabiły wszystkie dzwony, które milczały od Wielkiego Czwartku.

Symbolem zmartwychwstałego Chrystusa jest ta świeca paschału, którą zapaliliśmy od nowego ognia, niosąc poprzez ciemny, wygaszony kościół, aby to światło wypełniło swoim blaskiem i ciepłem Bożej tajemnicy wnętrze tej świątyni, można by powiedzieć, że dzisiaj tak bardzo opustoszałej. Ta świeca paschału ustawiona tu pośrodku użycza nam swoje światło, rozjaśnia nasze twarze zmęczone trudem codziennych trosk życia. Dzisiaj tak wielkim lękiem o zdrowie nas i naszych bliskich. Ale też rozpromienia serca wiarą i ufnością w lepsze jutro z Bożej opatrzności.

Słowa Anioła z dzisiejszej Ewangelii zachęcają nas do odwagi. "Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział” (Mt 28, 5-6). Ta zachęta jest nam nieustannie potrzebna. Wiele dzisiaj spraw i rzeczy wzbudza w nas niepokój, strach, lęk, zwątpienie. Dlatego potrzebujemy tych słów otuchy, przypomnienia, że Chrystus przezwycięża wszelką ludzką słabość. Poza tym, kiedy doświadczamy Bożego działania, to później musimy ruszyć w drogę tak jak owe kobiety. „Idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom”, bo dobrą nowinę nie tylko należy głosić tym którzy nie wierzą w Chrystusa, ale dobrą nowinę trzeba mówić wszystkim tym, którzy wątpią i tracą swoją nadzieję.

Niech w naszym życiu będzie obecny żywy i prawdziwy zmartwychwstały Pan. Niech dzięki Jego łasce, zwłaszcza dzisiaj zmartwychwstanie na nowo w nas nadzieja
- mówił w homilii ks. wikariusz Przemysław Mąkosa.

Po homilii i śpiewie litanii do Wszystkich Świętych ks. Mirosław dokonał poświęcenia wody, która będzie służyła przede wszystkim do chrztu. Uczestnicy liturgii odnowili swoje przyrzeczenia chrzcielne wyrzekając się grzechu, szatana i wszystkiego, co prowadzi do zła oraz wyznając wiarę w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Na sam koniec ks. proboszcz udzielił uroczystego błogosławieństwa oraz podziękował kapłanom, siostrom zakonnym, liturgicznej służbie ołtarza, Panu organiście oraz wszystkim, którzy trwali na modlitwie przez nasze transmisje on-line i życzył, by zmartwychwstały Chrystus wniósł tak bardzo potrzebny pokój i miłość do naszych domów.

Dopełnieniem obchodów paschalnych będzie w niedzielny poranek uroczysta Mszę św. z procesją rezurekcyjną

Zdjęcia


















statystyka
+ Parafia Rzymsko-Katolicka pw. św. Jana Chrzciciela w Radomiu / Fara.Radom.pl